WITRYNA Zygmunta Ryznara : poezje z mojego życia  

Od promienistych słów wzbierają potoki
które i tak wpadną do morza
 
  czytanie poezji
jeśli to płynna  jazda łodzią
bez wywrotki  do  końca 
i udało się  ominąć mielizny 
oraz wiry wciągające do dna 
to wypijmy szampana 
za   zdrowie  poety

lubię strumyki a nie rzeki zamulone
a więc formy małe 
gdzie  szmery miłości
wiją pomiędzy kamykami
nic porozumienia
a orzeźwiający powiew
przybrzeżnych gałązek
studzi nasze wzruszenia    

gdzie nie trzeba długo
odszukiwać słowa 
a widać wszystko bo płytko
i nietrudno  wykryć 
piasek albo pianę  
z innych strumieni 

najlepiej wypływać
kiedy mgła zawisa
i z góry nie wiadomo
jak oraz dokąd ...
jak w życiu
 

Polecam - szczególnie tym co lubią eksperymenty w poezji - wiersz :
POEMAT NA 4 PORY    "muzycznie" pisany o 4 porach życia - koncert poetycki może zaszokować, wzruszyć albo zdenerwować. Są w nim różne rytmy i nastroje - ale jeśli wejdziesz do tej "rzeki" i dasz się porwać jej nurtowi, możesz przeżyć więcej, niż stojąc na brzegu. Jeśli jednak nie umiesz lub nie chcesz wsłuchać się w te tony - a przecież nie musisz, bo każdy z nas może być inny - przejdź obok.

  1. Czym dla mnie jest poezja
  2. Tomik 10 wierszy (format pdf) --nowość !
  3. Dwuversy --nowość !
  4. Wiersze najnowsze
  5. Wiersze o przemijaniu
  6. Miniaturki poetyckie
  7. Życie jak kropli plusk (wersja 1)
  8. Życie jak kropli plusk (wersja 2)
  9. Ulice pewnego miasteczka wieczorami
  10. Wiersz na cztery pory roku ( wersja kolorowo pisana - wersja1 )
  11. Wiersz na cztery pory roku ( wersja kolorowo pisana - wersja2 )
  12. Wiersz na cztery pory roku ( multimedialny - wersja1)
  13. Wiersz na cztery pory roku ( multimedialny - wersja2)
  14. Życie jak fortepian
  15. Wiersze recytowane przez Autora
  16. Wiersze sprzed paru lat
  17. Archiwum moich wierszy - "Poezje z mojego zycia"
 
CREDO POETYCKIE
Poezja to morze bałwanów
z których każdemu się wydaje
że jest największy

A to tylko bicie piany
która zaniknie

albo
dmuchanie balonów
które opadną
gdy wiatry przeminą

P.S. Każdy może miec swoje 5 minut ,
nawet jeśli jest to udawanie bałwana
lub bicie piany


0. Poezja jako wizja naturalnego strumienia życia

Tak na prawdę poezja jest próbą głębokiego schowania się "gdzieś" w głębi samego siebie. Jest wewnętrznym widzeniem siebie i świata - odbiciem słownym, refleksją lub nastrojem albo muzyką. Poezja - jako przeżycie - mogłaby może obejść się bez wyrazów i tym rózni się od prozy. Poezją są bowiem nie tylko i nie tyle "słowa", ale "międzyslowia", czyli to wszystko co wytwarza się między słowami- dając niekoniecznie wizualny- "obraz poetycki". Naturalne jest wewnętrzne odbicie poezji, a ono jest prawie niewysławialne. Słowa są jednak niezbędne, by zidentyfikować poezję - są jakby ramą formalną obrazu poetyckiego. Sam obraz wytwarza się u odbiorcy i u każdego jest inny.
W skrócie: ktoś kto chce być poetą, doznając wizji poetyckiej, próbuje użyć słów do jej zapisania i jesli mu się uda je znaleźć powstaje wiersz . Poezja powstaje w Odczytującym

1.  Poezja, aby żyła, musi mieć coś do powiedzenia
2. Każdy nosi swoją poezję w sobie. Różnimy się więc i jako ludzie i jako poeci. Dlatego u każdego jest inna. U jednego gładka i rymowana, a u drugiego to czasem kilka prostych słów i trochę serca. Każdy autor ma prawo używania takich środków wyrazu, jakie uzna za stosowne do wyrażenia swego pomysłu twórczego. Ja czasem "piszę" poezję tymi elementami, których ona jakby nie posiada - a mianowicie "obrazami" i "dźwiękami". To są ukryte "podteksty". "Koncert na 4 pory" jest pewną próbą w tym kierunku. Napisany tekst trzeba tam odczytywać własną partyturą-wyobraźnią oraz nastrojem. Proces ten staje się wówczas zbliżony do medytacyjnej wizualizacji, albo psychologicznego uniesienia zwanego "flow". Tekst staje się bowiem poezją dopiero jako wspólny produkt twórcy i odbierającego.
Dla mnie poezja jest przede wszystkim intymną rozmową z samym sobą, a potem chęcią podzielenia się nią z innymi. Największą nagrodą dla autora jest wzruszenie Czytającego.

3. Poezja czasem wymyka się gładko jak nutka przy goleniu (zapisuję wówczas odrazu gotowy finalny tekst), czasem kipi w podświadomości nawet przez całe lata, by wybuchnąć gwałtownie jak lawa [tak było w przypadku mojego wiersza "Życie jak kropli plusk"].
Czasem staję się jej niewolnikiem - muszę ją zanotować [obojętnie gdziebym się nie znajdował - np. w tramwaju], gdyż ulotni się bezpowrotnie pozostawiając po sobie nieodżałowany swąd utraty czegoś cennego.
Podstawą procesu twórczego jest więc zapewne instynkt -a konkretnie instynktowna potrzeba "zakończenia" lub "wyrzucenia z siebie" przeżycia twórczego.

4. W utworach poetyckich wyróznić można następujące warstwy:
- wizyjną (obrazy poetyckie)
- rytmiczną i rymiczną
- dźwiękową (onomatopeja) i muzyczną (leitmotiv melodyczny)
- uczuciowo-liryczną
   (uczucie - tak, nadmiar chwilowych emocji - raczej nie;
   trochę dystansu nie zaszkodzi.)
- refleksyjną.

    Staram się pamiętać o tych warstwach kiedy piszę (oczywiście w każdym wierszu w różnym zakresie), ale w rzeczy samej one się wpisują bez mojej "wiedzy".



POECI O POEZJI

"Jakąkolwiek przyjąć definicję poezji, będzie się ona zawsze obracała wokół jednego faktu: poezja tym się różni od innych sposobów użycia słowa, że w tych samych rozmiarach tekstu potrafi zmieścić więcej znaczeń. Ta kondensacja znaczeń, ta zwiększona gęstość sensu istnieje w wierszu nie pomimo skończoności i ograniczenia jego rozmiarów, ale właśnie dzięki tej skończoności i ograniczeniu. Wiersz, strofa, linijka jest kompresorem, który sprasowuje treść: wycieka woda, zostaje wielowarstwowa cegiełka sensu."
(Stanisław Barańczak)
   

O poecie: "Dla niego ludzie, rzeczy, myśli i sny to jedno. Zna tylko zjawiska powstające przed jego oczami (...) Widzi i czuje; na jego poznaniu spoczywa nacisk czucia, jego czucie posiada bystrość poznania. Niczego nie pomija. Nie wolno mu zamykać oczu na żadną istotę, na żadną rzecz, na żadną wizję, na żaden majak ludzkiego mózgu. Zdaje się, jak gdyby jego oczy pozbawione były powiek."
"Teraźniejszość jest w nim, albo nie ma jej nigdzie."
"Poeci wierzą w to, co tworzą, a tworzą to, w co wierzą. Wszystko rozpadnie się w gruzy, lecz wszystkie ich wizje to punkty, na których opiera się dla nich gmach świata".
"Nie dzieło poety żyje, lecz my w nim zyjemy."
"Kto umie czytać poezję całą duszą pogrążony jest w wizji - jest w niej całe jego jestestwo. W tej jednej czarodziejskiej chwili jest mu wszystko jednakowo bliskie i jednakowo dalekie: czuje się zespolony ze wszystkim."
("Poeta i nasze czasy" Hugo von Hofmannsthal 1874-1929)

"W 'czystej' prozie słowo jest jednoznaczne. Oznaczając rzecz, samo chce byc niewidzialne. Jest to przeźroczyste szkło odsłaniające widok na rzeczy i zdarzenia; widzimy p o p r z e z   nie.  W poezji słowo i zdanie zatrzymują na sobie i wzrok i słuch i wszystkie nasze zmysły poruszone obrazem poetyckim, wyzwalajacym sens poetycki.
S e n s   t e n   n i e   j e s t   j e d e n (jak w zdaniu prozy), s e n s   p o e t y c k i   j e s t   w z m o ż o n y,   w i e l o r a k i. Zdanie poetyckie to   r z u t n i k   o b r a z ó w,  projektor wielu błyskawicznie się zmieniających i splatających "widzeń" czyli nie rozwijanych w szczegółach obrazów, jak raca ... "
(Julian Przyboś "Sens Poetycki")
"poeta śmietników jest bliżej prawdy
niz poeta chmur
śmietniki są pełne życia
niespodzianek"
(Tadeusz Rózewicz)


O ISTOCIE I KORZENIACH POEZJI

Zamiast oczywistej retoryki pozwoliłem sobie przytoczyć poniżej też poglądy historyczne wybitnych znawców estetyki
.

KORZENIE ( w przypadku każdej poezji moga być inne):

- fantazja i wyobraźnia, myślenie obrazami, metaforami
"poezja to użyteczna fantazja, zwalczajaca głupie bredzenie"
(Gravina 1664-1718 "Della Ragion Poetica")

- czyste-nieskażone spojrzenie wynikające z zachowania percepcji dziecka
cechuje go: bezpośredniość, myślenie konkretami
Pogląd o znaczeniu percepcji dziecięcej w twórczości poetyckiej po raz pierwszy sformułowany został przez Giambattistę Vico (1668-1744).
Myślenie konkretami uznano za czynnik różnicujący w stosunku do abstrakcyjnego myślenia filozoficznego ("abstractio rationis" - poprzez rozum), aczkolwiek dopuszczano [Bodmer 1698-1783 i Breitinger 1701-1776] w poezji tzw."abstractio imaginationis", czyli abstrakcyjność poprzez wyobraźnię.
Myslę, że głównym kryterium róznicującym staje się to, że poezja w końcu zawsze odwołuje się do emocji, a filozofia do rozumu.

- poezja jako przejaw instynktu życia - jako forma (czasem skrywana) komunikacji społecznej i dążenia do sukcesu

- poezja jako wynik zdarzeń emocjonalnych (widoki w przyrodzie, przeżycia typu zakochanie, rozstanie)


Niektóre CECHY UTWORU POETYCKIEGO

- indywidualność (własny rozpoznawalny styl)
- warstwa emocjonalna utworu (utwór powinien poruszyć odbiorcę)
- w stosunku do malarstwa działa wolniej ale głębiej
(posiada więcej środków wyrazu niż namalowane dzieło - bezpośrednie słowne sformułowania poznawcze, metafory, rymika i rytmika - mogą wywołać wielowarstwowy proces odtwórczy u odbiorcy)



e-mail:
zryznar@autocom.pl    i   zygmunt.ryznar@gmail.com
 


Inna wersja witryny "poezje z mojego życia"
(link)

 



witryna autora o szczęściu i przemijaniu

mirror witryny autora o szczęściu i przemijaniu

 


witryna autora poświęconej poematowi "Koncert na 4 pory"


 


Wiersze autora w POEMA-ART